Puby, bary, restauracje i kawiarenki. Kasa w spożywczaku. Park koło miejsca pracy i plac za budynkiem, gdzie w czasie przerwy pali papierosa za papierosem. Wieczorami basen, rankami zatłoczone autobusy różnych linii, ale zawsze te same przystanki.
Lubię lanie wody, ale nudne wątki i zwykłe pomysły mnie nudzą. Lubię, gdy coś sie dzieje. Lubie dramaty, rozstania, płacze i początki miłości. Lubię afery i zagmatwane, niewyjaśnione sprawy. Melvin też lubi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz